Get Adobe Flash player

wojenne początki

 

Początki kolei wąskotorowych w tym rejonie miały miejsce w 1896 r. , gdy powiat Olesno (ówczesny Resenberg) zbudował linię o szerokości toru 750 mm z Olesna do Gorzowa Śląskiego (ówczesnego Landsbergu) wraz z przedłużeniem do granicy z  zaborem rosyjskim w Zawisnej..Po rosyjskiej stronie granicy na rzece Prośnie linie kolejowe nie powstawały , przede wszystkim na skutek stanowiska władz carskich, które zwiększenie obronności rdzenia Rosji upatrywały w blokadzie wszelkich projektów inwestycji komunikacyjnych w bezpośrednim sąsiedztwie granicy  z Niemcami.

Wnioski składane przez ród Potockich (właścicieli dóbr Praszka, Parzymiechy i Strojec) czy późniejsze wystosowane przez farmaceutę Michała Białobrzeskiego  spotkały się z odmową.Sytuacja znacząco zmieniła się  po przejęciu  tych terenów przez administrację niemiecką w następstwie działań I wojny światowej.Przystąpiono niezwłocznie do budowy nowych linii kolejowych i poprawy stanu istniejących , lecz kiepskich  dróg.Z uwagi na łatwość dowozu niezbędnych materiałów  bodowlanych oraz pilną potrzebę przewozu wojska i zaopatrzenia  dla niego natychmiast wykorzystano istniejącą kolejkę rosenberską.Linia ta stała się początkiem budowy dwu odgałęzień:pierwszego na trasie Zawisna – Działoszyn i drugiego Zawisna – Wieluń. Oba odcinki służyły początkowo transportom wojskowym , a następnie cywilnym.Dodatkowo zbudowano kilka pomniejszych odgałęzień  i linii tymczasowych dla wykonania określonych prac przewozowych związanych z potrzebami  wojska czy też administracji terenowej.Dużą ich część zlikwidowano jeszcze w czasie I wojny  lub niedługo później.Dłużej przetrwała jedynie linia Praszka – Wieluń , która funkcjonowała do roku 1987 jako Wieluńska Kolej Wąskotorowa.