Get Adobe Flash player

PARZYMIECHY

wieś w gm. Lipie. W czasach J. Łaskiego (pocz. XVI w.) była to wieś na prawie niemieckim. Funkcjonował tu folwark szlachecki, który płacił dziesięcinę miejscowemu plebanowi. Pleban pobierał również dziesięcinę z łanów sołtysich, natomiast chłopi oddawali ją arcybiskupowi. Z 5 karczem pleban pobierał meszne po 5 groszy i po ćwierci owsa i żyta. Wg ksiąg poboru pow. wieluńskiego z 1553 r. Parzymiechy były własnością

Historia w zarysie od 1266

Najstarsza wiadomość historyczna o wsi Parzymiechy sięga 1266 roku, kiedy to książę wielkopolski Bolesław nadaje Parzymiechy, Rembielice i Kochlewo Ubisławowi, synowi komesa Langnicz. W 1389 roku Parzymiechy, Rembielice i Lipie sprzedał skarbnik łęczycki Dyrsko Tłuk ze Strykowa Hincze (Heinckoni) de Przemyków, bratu przyrodniemu Hinczki Wadewicza. Znowu od 1433 roku wieś należy do Jana Długosza, ojca naszego sławnego historyka i starosty w Nowym Mieście Korczynie, który pisał się przedtem "z Niedzielska", a w roku 1433 już "z Parzymiech". Parzymiechy nabył od Długoszów, zapewne w połowie XV wieku, Hincza z Rogowa, starosta krzepicki, kasztelan rozpierski, potem sandomierski, zmarły w 1473 r. W 1487 r. dziedziczą po nim wnukowie po siostrze, Jan i Jakub Kobyleńscy herbu Grzymała, razem z jedenastoma sąsiednimi wsiami w powiecie wieluńskim i jeszcze kilkoma innymi poza nim. Cały ten duży kompleks dóbr w r. 1489 i 1519 należy już do samego Jakuba Kobyleńskiego, podkomorzego i starosty wieluńskiego, a w połowie XVI wieku (1544 r.) do wnuków po bracie Jakuba - Janie - tj. do Krzysztofa i Jana Kobyleńskich, wreszcie (1552 r.) do samego Krzysztofa. W 1566 roku dzielą się dobrami jego siostry następująco: Parzymiechy i Jaworzno wzięła Dorota Latalska, Danków, Lipie i Szyszków Anna Spinkowa, zaś pozostałe wsie Jadwiga Łubnicka i sukcesorzy Barbary Męcińskiej.

Parzymiechy za Walewskich
(1797-1865)

Przez 68 lat (1797-1865) Parzymiechy były w posiadaniu rodziny Walewskich. Za czasów ostatniego z parzymieskich Walewskich, Ludwika, w czasie powstania styczniowego w warsztatach majątku wyrabiano i naprawiano broń, zaopatrywano powstańców w żywność, leczono rannych. Odnotować też trzeba liczny udział w powstaniu chłopów z Parzymiechy i Zimnowody.

Parzymiechy w latach 1891-1939

W 1891 r. dobra parzymieskie nabył jeden z Belinów - Brzozowskich i przekazał jako wiano wychodzącej za mąż za Władysława Potockiego córce Elżbiecie. Zatem aż do września 1939 r. majątek był w rękach hrabiów Potockich herbu Pilawa. Władysław, który był z wykształcenia inżynierem rolnikiem, okazał się dobrym gospodarzem. Oprócz pałacu w stylu barokowym, oficyn i łazienek wybudował także czterooddziałową szkołę powszechną oraz ochronkę (przedszkole), a dla pracowników majątku wzniósł nowe czworaki wyposażone m.in. w światło elektryczne własnej elektrowni, której siłą napędową była nowoczesna na owe czasy lokomobila. On również zaniedbany przez poprzednika park przywrócił do uprzedniej wspaniałości, rozbudowując i wzbogacając go o nowe elementy. W celu skomasowania gruntów majątku zaproponował wspomnianym wcześniej osadnikom w południowej części parku zamianę ziemi na warunkach dla nich korzystnych. Zgodzono się mianowicie co do tego, że posiadany dotąd arsenał zostanie zwiększony osadnikom trzykrotnie. Po dokonaniu zamiany droga prowadząca przez park została zlikwidowana. Wytyczono nową, która biegła łukiem obok parku. Jest to obecna ulica Częstochowska. Zaraz też park został otoczony wysokim murem. Majątek się rozrastał. Wkrótce obejmował dwa folwarki ziemskie (Marianka i Gołocin), plantacje chmielu, stawy rybne, stadninę koni wyścigowych, młyn, tartak, cegielnię, duże stada bydła, bażanciarnię, gorzelnię, szereg warsztatów pomocniczych.

Parzymiechy w ogniu działań wojennych (1939-1945)

O godzinie 4.45 wojska niemieckie rozpoczęły działania wojenne na całej długości granicy z Polską. Parzymiechy odległe od granicy o 20 km, już od wczesnych godzin rannych znalazły się w ogniu walk. Z przeważającymi siłami niemieckiej 19 DP walczyły tu oddziały 83 Pułku Piechoty Strzelców Poleskich im. Romualda Traugutta z Kobrynia. Parzymiechy w toku ciężkich zmagań dwukrotnie przechodziły z rąk do rąk. Poległo tu 29 żołnierzy, a wielu zostało rannych

Parzymiechy przymusowo w Rzeszy Niemieckiej

W październiku 1939r. wszedł w życie dekret Hitlera o strukturze i zarządzie obszarów polskich zajętych przez Niemcy. Na mocy tego dekretu część ziem polskich została włączona bezpośrednio do Rzeszy. Pozostałe miały stanowić Generalną Gubernię. Z 21 gmin wiejskich dotychczasowego powiatu częstochowskiego, który jako odrębna jednostka administracyjna przestał już istnieć, 13 zostało włączonych do Rzeszy, w tej liczbie także gmina Lipie, a więc i Parzymiechy, wchodzące w jej skład. Na miejscu powiatu częstochowskiego utworzono nowy z siedzibą w Blachowni (Kreis Blachstadt), który wszedł w skład prowincji Górnośląskiej (Oberschlesien) i regencji opolskiej.

Parzymiechy w PRL

17 stycznia 1945r. żołnierze Armii Czerwonej wyzwolili Parzymiechy. Następuje powrót do normalnego życia. Stopniowo odbudowywane są gospodarstwa. Zawiązują się bądź odradzają organizacje społeczno-polityczne, instytucje i placówki gospodarcze i kulturalne.

20 stycznia 1945r. utworzono Komendaturę Wojenną